Ja
już wiem, już zrozumiałem wszystko. Jestem obserwowany, nie wiem,
może ty też? Wszystko, co robię jest notowane. Ktoś mnie
obserwuję, największe pytanie wszechświata zawsze jest "Jak".
Moje prywatne: ale po co? Wszędzie toczy się wojna. Nic nie można
zrobić. Uciec czy schować się? Jeśli tak zrobię, to niechybnie
umrę. Zastanawiam się nad tym wszystkim i nagle dostaje maila od
kogoś, kto staje się największym podejrzanym. Wiem, że jest w
stanie to zrobić. Tylko czemu? Zawsze lubiłem szachy, ale to było
moje marzenie (patrz załącznik), żałuję, że nie zagrałem. Może
kiedyś. Wszędzie czai się zło. Ktoś powiedział, że pokój to
najważniejsza rzecz. Miło było czasem w to uwierzyć. Z tym, że
rzeczywistość jest brutalna. Chcę uciec - nie mogę. Chcę zniknąć
- za późno. Nie jestem w stanie nawet opuścić tej twierdzy.
Słyszę ich, są wszędzie. Jesteś moją jedyną nadzieją. Nie daj
się oszukać, że wojny nie ma. Jest wszędzie gdzie się nie
obrócimy. Taki mamy ten świat. Chwile miłości dają ulgę
zapomnienia, w tym jakże okrutnym świecie. Musisz się bronić. Nas
wszystkich już nie ma. Są tylko oni. Wielkie korporacje, oko które
patrzy i widzi to co zechce. Dlatego i tak czy chcemy, czy nie, takie
nasze pokolenie: Jesteśmy wszyscy skazani na sieć. Widząc Cię,
chciałem dotknąć twego oblicza, być przez chwilę przy Tobie.
Niestety nie było mi to dane. Będę patrzył na twe czyny z góry,
o ile jest, ale zawsze w to wierzyłem.
Saturday, April 13, 2013
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment