Co do tytułu: Zapożyczyłem od pewnej osóbki, która pewnie myśli, że użyję jakiś wyniosłych słów - albo pokręconych jak to zazwyczaj potrafię, ale nie. Dziś będzie normalnie. Owe słowa po prostu odnoszę do innej osóbki, która mnie zawodzi na chwilę obecną i dlatego taki tytuł.
Teraz wstań i bądź kim chcesz koło mnie
Ziemia płonie, nie zapomną o mnie
Ten ślad, który masz i nosisz na sercu
Głos wolności, zwycięstwa i lęku
Ten ich Irak, Iran, Afganistan
Dzieci Azji, polityczny spam
Polskie piekło zwykłych ludzi
Na szczycie wyzysk elity nadludzie
Ziemia płonie, nie zapomną o mnie
Ten ślad, który masz i nosisz na sercu
Głos wolności, zwycięstwa i lęku
Ten ich Irak, Iran, Afganistan
Dzieci Azji, polityczny spam
Polskie piekło zwykłych ludzi
Na szczycie wyzysk elity nadludzie
I’m falling down without protection
No one waits here, I can’t see my shadow
I don't know more than I used to know
Answers to questions never met
Why loneliness is always so close
Always with me when I fall low
I think and feel again the thought flies
You hear how the mind is constantly working
No one waits here, I can’t see my shadow
I don't know more than I used to know
Answers to questions never met
Why loneliness is always so close
Always with me when I fall low
I think and feel again the thought flies
You hear how the mind is constantly working

No comments:
Post a Comment