Thursday, June 12, 2014

Thor's day

Dzis mialem dziwny sen. Przysnil mi sie tata. Jak juz dawno temu nic do mnie nie mowil, tak teraz powiedzial. Chodzilo o mieszkanie po babci. Ze tetaz ona patrzy z gory. W koncu cos sie ruszylo - mam nadzieje. Mam dosyc tej stagnacji. Przeprosilem dzis pewna osobke. Chodz powiedziala, ze nic sie nie zmieni. To i tak lepsza reakcja, bo spodziewalem sie ze nic nie odpowie. Zobaczymy co dalej dzien przyniesie.

No comments: