Tuesday, September 11, 2012
Osamotniony. W sumie powoli dociera do mnie że zostałem sam. Dziwne uczucie po 8 latach, kiedy zawsze ktoś był obok. Co do ludzi: Gdzie mi kurwa z butami? Ze wszystkich stron, starają się wleźć mi na głowę. Nawet w mojej kochanej grze. 'Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli' - galimatiasy. Za dużo zbiegów okoliczności aby móc sobie to odpuścić. Niedawno śnił mi się tata. Pomagał mi zmontować małą drewnianą skrzyneczkę w kształcie prostokąta, o wysokości może 4 cale. Rogi zalaliśmy żywicą, później nalał wody i powiedział: "Teraz tylko trzeba poczekać" - zobaczymy. Mam nadzieję, że czas przyniesie coś dobrego, bo rzeczywistość mnie przygniata. Nie daję rady. 'Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili!' chyba moja myśl przewodnia.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment