Thursday, May 3, 2012

Masakra dnia czwartkowego

Ja pierdolę, co za ludzie w moim mieście mieszkają. Mam na myśli Polaków. Kurwa, spod pługa wyrwani czy co? W życiu nie przeczytali żadnej książki? Ja pierdolę, czuję się jakbym wylądował w piekle. Wiem, że im wiele do szczęsia nie potrzeba, ale żeby skomentować "Za dużo opisów"? - przecież nawet jednej strony nie było. Jak można sobie wyobrazić coś bez opisu???? Po to są książki, aby właśnie opisowo przenieść Cię do innego świata. Czy Ci ludzie naprawdę są tak tępi? Nie uważam się za jakiegoś filantropa, albo specjalistę od języka polskiego. Nie przeczytałem dużo książek, znam ludzi, którzy są o wiele lepiej wyedukowani ode mnie i ich krytyka naprawdę by się liczyła w moich oczach. Pytam się was? Czy do UK naprawdę przybyło dno społeczne z Polski? Zawsze wierzyłem, że tak nie jest. Starałem się w to wierzyć. Dzisiaj po prostu się załamałem. Co oni chcą od życia? Pracować, zarabiać, wydawać, jeść srać i to wszystko? Mogą to mieć w Polsce. Won do kraju a nie niszczyć wizerunek Polaków za granicą, jako nieuków, chamów itd. Szkoda mi słów. Zawsze wierzyłem, że każdy powinien mieć swoją pasję i rozwijać się w niej. Nie zapominać swojego języka, być dumnym, że jest się Polakiem, lecz zaczynam widzieć świat z perspektywy anglików. Porozumieć się nie da, cham, gbur i na dodatek nieuk. Tak nas widzą i teraz wiem czemu. Boże pomóż.

No comments: