Saturday, March 10, 2007

Saturday

Zaczynamy. Jest sobota ranek, w sumie to niewiele z nocy mialem (cale 2h) co nie zmienia faktu ze Sloneczko juz dawno na horyzoncie, choc pochmurnie i pada, jak to w Szkocji. Dostalem dzisiaj przemile zyczenia na dzien chlopaka ( w ogole skad to sie wzielo? Pierwsze slysz), nie zmienia to faktu ze pozytywnie sie zaskoczylem. Dziekuje Kochanie. Dlaczego prawie cala noc zarwalem, ano byl jeden nagly wypadek - Slawka ktos napadl i zadzwonil do mnie (o pierwszej w nocy) ze caly we krwi lezy, wiec zebralem sie z Kryniem i poszlismy do niego, bagatela za Asde. W sumie przydalo sie bo odebralem moja dyszke. Po powrocie usiedlismy do Tiberium Sun'a i juz tak jakos widno sie zaczelo robic, ale uznalem ze 2h snu to lepiej niz w ogole i poszedlem sie zdrzemnac. Kryniak zbudzil mnie jak klad sie spac, 5 minut przed budzikiem, dokladnosc Szwajcarska, hehe.
Dobra moze teraz troszke o tych fotosach. Na gornej widac mnie a w tle mozna doszukiwac sie roznych ksztaltow lub osob (duchy szkotow zaatakowaly) tak na prawde jest to dym papierosowy. Ale fotka ladnie wyszla. A tu na dole jest moj GIGA KUBEK o ktorym wczesniej wspominalem ma pojemnosc 0,7l dla porownania zwykly kubek do kawy po prawej a w tle 2l butelka z jakims szkockim napojem, w sumie lepszym od IRN BRU i chyba jako nielicznym BEZ KOFEINY. Tak sobie mysle ze mialem jeszcze jakas fotke cyknac, ale juz zapomnialem jaka :-( tlumacze sie tym, ze sie nie wyspalem :P Dobra na razie koncze, nie bede obiecywal ze cos napisze dzis wiecej, bo jak Kryniak sie dorwie do kompa to kapota. Wczoraj mial przyjemnosc obejrzenia po raz pierwszy Trainspotting (wczesniej czytal tylko ksiazke). Film kazdy zna wiec oisywac nie bede. OK wiec na razie koncze.

1 comment:

Hadron Netrunner said...

There was a time, looking through myself
Wanting to pretend
If I escaped, I could fill myself
I don't think you can
Been far and wide
But that hole inside
Never really leaves
When I went away, what I really left
Left behind was me

It's telling me
To be on my way home
Million miles away
I can't stay

Each passing day, every passing face
Seems like such a blur
I long to be
Home, silently
Lying next to her
Just to get back, by her side is all
All I need to be
Cause I went away
But what I really left
Left behind was me

I need to be
Getting on my way home
A million miles away
Million miles away
I can't take