Saturday, October 27, 2012

Świat magii

Sobotni poranek. Plik z powieścią otwarty i tylko czeka na rozpisanie się :) Zimno za oknem, na szczęście śnieg nie pada tak jak w Polsce. Kafcia skończona. Zastanawiam się nad kolejną. W serduszku pustka i samotność, może przyniesie to coś ciekawego. Zaplanowana na dzisiaj podróż może okazać się niewypałem. Poczekamy, zobaczymy. Historia przedziera się przez me myśli i stara wedrzeć się na elektroniczne stronice. Zwarty i gotowy do boju z klawiaturą. Czy ostatnimi dniami zostało mi tylko to? Ja, cztery ściany i klawiatura? Może kiedyś ktoś to przeczyta, zrozumie i pochwali. Nie liczę na to. Najważniejsze, że sam jestem z siebie zadowolony przekazując moje zakręcone myśli na "papier".
Zatem opuszczam was i przenoszę się w swój świat magii. Czy ktoś będzie na tyle odważny aby za mną pójść?

No comments: